W niedzielę odbył się oraganizowany przez mnie NAJSZYBSZY DZIEŃ NA ZIEMI i oczywiście nie biegałam (poza symbolicznym startem na 400 metrów w biegu bikini).
Impreza była udana, co potwierdzają (na szczęście!) uczestnicy

Impreza była udana, co potwierdzają (na szczęście!) uczestnicy




