W niedzielę odpoczynek i dłłuuugi powrót do domu (ponad 8 godzin jazdy).
W poniedziałek delikatne 25 minut; ok 4,6 km.
Wtorek wolny i od dziś biorę się do pracy. Miał być teraz odpoczynek i roztrenowanie, ale...
Po wielu przemyśleniach zdecydowałam się na start na Słowenii. Jest to szaleństwo, bo maraton to jedno, a maraton po górach...jednak coś innego, ale... raz się żyje.
A maraton nie zając...może zamiast w Warszawie pobiegnę we Frankfurcie? Tam byłaby szansa na złamanie 2,45...
SZUKAJ
POLECANE
- MOJA BIEGOWA HISTORIA cz.8
- Wt, 3 sierpnia 2010, 10:17
- Waga startowa... idealna waga osobista!
- Czerwiec'2012
- ULTRA +Trail, jak to się biega? O dwóch biegach wygranych OPEN w ciągu tygodnia. Przez kobietę;)
- SEN O WARSZAWIE - MARATON 2011
- Lipiec'2012
- Mistrzostwa Polski Kobiet w Maratonie 2017… okiem Mistrzyni Polski;) PROLOG
-
NAJNOWSZE
- Biegaczka w Nowej Zelandii. Część 1: WYSPA PÓŁNOCNA 14/01/2018
- DROGA DO REKORDU ŚWIATA KOBIET W BIEGU WINGS FOR LIFE 02/12/2017
- POZNAŃ MARATON – WOJOWNICZKA 17/10/2017
- KOBIETY MAJĄ MOC! 08/10/2017
- KILKA PRZEPISÓW NA SZYBSZĄ REGENERACJĘ 06/10/2017
SZUKAJ



