Marzec ‚2010

Napisane: Wt, 2 marca 2010, 12:41

37 tydzień, niewątpliwie to już 9 miesiąc…

Okropnie wieje. Śnieg prawie już zniknął. W niedzielę było przepięknie, na spacerze przeszliśmy kilkanaście kilometrów. Czuło się wiosnę. Dzisiaj niestety nie jest tak przyjemnie…

Obrazek
gimnastyka, głównie ćwiczenia na pośladki

Remont się skończył. Teraz dokańczamy…dokupujemy…
Zabrałam się za pranie rzeczy dla maluszka i próbuję spakować torbę do szpitala.
No i już nie mogę się doczekać…

Napisane: Cz, 4 marca 2010, 12:39

Zima jeszcze nie odpuściła, ale wiosna dzielnie atakuje.
W słońcu jest naprawdę pięknie. A ja czuję się szczęśliwa :bleble:

Obrazek
gimnastyka dla kobiet w ciąży. Samopoczucie rewelacyjne.
To naprawdę niesamowite, jak w ciąży, dynamicznie zmieniają się możliwości fizyczne. Bywa, że jednego dnia można góry przenosić, a już następnego ciężko ruszyć brzuch z łóżka. Nieprawdą jest też twierdzenie, że to w końcówce jest najtrudniej. Jest naprawdę różnie. Ja np. w ósmym miesiącu miałam problem z dłuższymi spacerami i nie ruszałam się bez kijków, a teraz „śmigam” wyprzedzając innych przechodniów i ciągle mało mi ruchu. Są niestety dni, gdy łapią mnie skurcze i wtedy pozostają aktywności statyczne.
Dzisiaj miałam małą przygodę (głupią) z samochodem…nie miałam siły odblokować ręcznego :echech: musiałam prosić jakiegoś przechodzącego pana o pomoc…

A przy okazji wiosny i nowych ramówek różnych stacji telewizyjnych to polecam „Usta-usta”. Lekko i przyjemnie, można się pośmiać.
I cóż…wracam do prasowania…

Napisane: Śr, 10 marca 2010, 09:14

Mam obawy, że już w ciąży nie poćwiczę… W sobotę i w niedzielę czułam się wspaniale, na spacerach spokojnie pokonywałam dystans 12-15 km. Niestety w poniedziałek wieczorem dorwały mnie skurcze. Dziś już całą noc nie mogłam spać. Ledwo się ruszam. Zobaczymy co się z tego rozwinie…

 

Napisane: Wt, 16 marca 2010, 12:29
Jeszcze jesteśmy razem. Ale poprzedni tydzień był ciężki- skurcze, ból brzucha. Przeleżałam większość czasu.
Dzisiaj jednak wybrałam się na gimnastykę i nie było tak źle, choć jest wyraźnie ciężej.
Oficjalny termin to 18 marca…
Z dzisiejszego USG wynika, że z małym wszystko dobrze, waży 3150g. Oczywiście błąd w pomiarze może wynosić nawet 15%. 

Napisane: Cz, 18 marca 2010, 14:34

Termin porodu….

Obrazek
gimnastyka dla kobiet w ciąży. I dłuuuugii spacer. Ale nic nie pomaga- mały nie chce wyjść.
Onet zapowiedział, że 22 marca dolecą do Polski bociany, może to coś znaczy…
Pozostaje mi tylko czekać i stosować łagodną perswazję ;) bo żadne „sposoby” się nie sprawdzają…

Ciekawe, że od kilku dni systematycznie wzrasta mi ciśnienie i puls spoczynkowy. Przez większość ciąży ciśnienie miałam takie, jak zazwyczaj (90/60, max 106/96). A wczoraj doszło już do 128/82 (nigdy w życiu nie osiągnęłam takich wartości!). Łudzę się, że to też oznaka zbliżającego się porodu. Choć są chwilę, że wątpię, że ja kiedykolwiek urodzę…

Napisane: N, 21 marca 2010, 07:13
Obrazek
gimnastyka dla kobiet w ciąży
intensywny spacer
i inne takie ;)

Staramy się przekonać Bartusia do „wyjścia”. Ale nie daje łatwo za wygraną. Będzie zodiakalnym baranem, zatem uparciuch…
Tymczasem wiosna!!!
Dzisiaj rano niespodzianie zapukała do mych drzwi
Wcześniej niż oczekiwałam przyszły te cieplejsze dni 

Napisane: Wt, 23 marca 2010, 13:01

plus 5 dni po terminie

Obrazek
gimnastyka dla kobiet w ciąży
spacer ok. 8 km
bieg za autobusem

i nic

 

 

Dodaj komentarz