29 maja, sobota
BIEG ENTRE.PL
Dystans 10 km (Garmin złapał mi taką odległość co do metra
)
Trasa raczej trudna, 3 okrążenia z podbiegami (schody)
hmmm...było znacznie lepiej niż zakładałam
hmmm...było znacznie łatwiej niż zakładałam
hmmm...nie zmęczyłam się
choć biegłam na wysokim tętnieie
Wielkie podziękowania dla Agi (Żyrafy), która prowadziła mnie i dotrzymywała towarzystwa (może niepotrzebnie przegadałyśmy pierwsze okrążenie...ale ze mnie już taka gaduła)
Czas: 41,52
średnia prędkość 14,3 km/h, tempo 4,11 min/km
średnie tętno 188 bpm (max 197 bpm)
5 km- 20,54
1 km- 4,01
2 km- 3,55 (jeszcze nie zdarzyło mi się na treningu biec tak szybko...)
3 km- 4,06
4 km- 4,17 (zwolniłam bo tętno przekroczyło mi 190 bpm)
5 km- 4,02
6 km- 4,25 (to drugie okrążenie, podbiegi)
7 km- 4,18
8 km- 4,20
9 km- 4,19
10 km- 4,04
BIEG ENTRE.PL
Dystans 10 km (Garmin złapał mi taką odległość co do metra
)
Trasa raczej trudna, 3 okrążenia z podbiegami (schody)
hmmm...było znacznie lepiej niż zakładałam
hmmm...było znacznie łatwiej niż zakładałam
hmmm...nie zmęczyłam się
choć biegłam na wysokim tętnieie
Wielkie podziękowania dla Agi (Żyrafy), która prowadziła mnie i dotrzymywała towarzystwa (może niepotrzebnie przegadałyśmy pierwsze okrążenie...ale ze mnie już taka gaduła)
Czas: 41,52
średnia prędkość 14,3 km/h, tempo 4,11 min/km
średnie tętno 188 bpm (max 197 bpm)
5 km- 20,54
1 km- 4,01
2 km- 3,55 (jeszcze nie zdarzyło mi się na treningu biec tak szybko...)
3 km- 4,06
4 km- 4,17 (zwolniłam bo tętno przekroczyło mi 190 bpm)
5 km- 4,02
6 km- 4,25 (to drugie okrążenie, podbiegi)
7 km- 4,18
8 km- 4,20
9 km- 4,19
10 km- 4,04



swobodne 10 km po Lesie Kabackim
czas: 52,30
średnie tętno 150 bpm (jest poprawa!)
4,59/5,01/5,14/5,15/5,22/4,57/5,13/5,38/5,27/5,14 (to 4,57 to tylko dlatego, że spotkałam Marcina Kufla i pogadaliśmy przez kilometr, a tempo samo wzrosło
)
Waga: 51,5 kg
Rano 12 km szybkiego spaceru z wózkiem po Kabatach (średnie tempo to 6km/h). Jest tak pięknie, soczyście zielono. Biegając nie ma się czasu, by to wszystko zauważyć. A przecież maj to najpiękniejszy miesiąc w roku (zaraz po październiku
).
Na początek Krynica Morska. Ciekawe ile uda nam się w rok zobaczyć??
